Muszę zdać FCE…
Witam wszystkich użytkowników. Dzisiaj troszkę nietypowy wpis w naszym blogu, a mianowicie kilka przemyśleń i faktów z mojego życia. Otóż pracuje sobie w renomowanej firmie, otrzymuje całkiem niezłe zarobki jak na miasto średniej wielkości w Polsce i jest mi z tym dobrze. Oczywiście jestem Polakiem, więc muszę narzekać i marudzić, więc stwierdzam, iż mogłoby być lepiej, no ale jako leń z natury, nic z tym nie robię, więc jest ok….
Kilka dni temu, szef mój postanowił iż zacznie wymagać od nas kwalifikacji potwierdzających znajomość języka angielskiego. Najśmieszniejsze jest to, iż w mojej pracy nie mam kontaktu z Anglikami, ani żadną inną narodowością, która posługuje się tymże językiem na co dzień. Jedynie co, to od czasu do czasu, muszę przeczytać dokumentację w języku angielskim, co zazwyczaj stanowi kilka stron i jest pisane prostym językiem.
Problem w tym, iż szef zaczął wymagać od nas FCE. Na jaki pierun mi ten egzamin, skoro jak mówiłem w ogóle nie zależy mi na znajomości języka??? Oczywiście będzie opłacał nam egzamin, ale za kurs językowy musi płacić już sami. Tak więc muszę poszukać szkoły językowe albo korepetycje z angielskiego i zacząć uczyć się porządnie języka. A to wszystko, przez wszechobecną modę na angielski……
Nie ma tagów, bo autor był leniwy.Podobne wpisy
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.